,,O, Bogarodzico Dziewico! Tchnij siły w mariański ten zew! Z otwartą stajemy przyłbicą! I serca Ci niesiem i krew!”

Parafia św. Jana Pawła II w Piotrkowie Trybunalskim

,,O, Bogarodzico Dziewico! Tchnij siły w mariański ten zew! Z otwartą stajemy przyłbicą! I serca Ci niesiem i krew!”

Jeśli maj tak w przyrodzie, jak i w liturgii Kościoła jest miesiącem zapowiedzi i obietnic, miesiącem bujnych początków życia, to sierpień jest miesiącem pierwszych dojrzałych owoców, miesiącem żniw (nie bez przyczyny od dawnego narzędzia żniwiarzy nasi dziadowie nazwali go sierpniem), miesiącem dożynek i pielgrzymek ciągnących na Jasną Górę. Miesiącem wielkiego trudu i skwaru, ale też wielkiej radości z jego owoców. Jest to też miesiąc świętowania owoców w życiu Maryi, do których można zaliczyć: Wniebowzięcie, tytuł Królowej i tę niezwykłą cześć, jaką od wieków oddaje Jej nasz naród w Jej jasnogórskim wizerunku.

1 sierpnia 1944 Warszawa godz. 17:00

Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944.

W trakcie dwumiesięcznych walk straty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr urządzanych przez oddziały niemieckie zginęło od 150 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców stolicy. Na skutek walk powstańczych oraz systematycznego wyburzania miasta przez Niemców uległa zniszczeniu większość zabudowy lewobrzeżnej Warszawy, w tym setki bezcennych zabytków oraz obiektów o dużej wartości kulturalnej i duchowej.

Dziękujemy za bohaterów Matce Bożej.

1 sierpnia to pierwsza sobota miesiąca. Siostra Łucja przekazała nam wskazane przez Maryję cztery warunki trwałego pokoju. Wszystkie odwołują się do tradycyjnej pobożności, zdawałoby się że zupełnie przebrzmiałej we współczesnym świecie. Wygląda na, że postęp cywilizacyjny nie zmienia wnętrza człowieka ani zasad, którymi kieruje się on w wymiarze duchowym?

Tradycyjna pobożność, ale jakże nowa! Wprawdzie Maryja proponuje różaniec, jaki znamy od średniowiecza, ale ubogaca go aktem błagalnym O mój Jezu? To zaledwie pierwszy sygnał mówiący o nowości propozycji Matki Najświętszej. Okazuje się, że trzeba nie tylko zaprosić do działania Boga, ale należy też zaangażować się osobiście: stąd idea wynagradzania przez cierpienie. Bóg proponuje ?mistykę cierpienia? już nie ? jak było przez wieki ? wybranym (duchownym, osobom zakonnym, biegnącym drogą świętości), lecz każdemu. Zresztą czy to samo nie jest z różańcem? On też ma być odmawiany codziennie przez każdego, a nie tylko przez tych, których zobowiązuje do tego reguła lub szczególne powołanie do świętości.

Zaś poświęcenie, którego sama idea sięga VIII w. ma chyba po raz pierwszy w historii wymiar bezpośrednio polityczny. Tradycja wciska się w politykę, by rozsadzić zło. I jeszcze nabożeństwo pierwszych sobót? To samo, ale zupełnie inne. Bo choć na początku XX w. było ono bardzo popularne, i jeszcze w 1936 r. Stolica Apostolska związała z nim odpust zupełny, to Maryja mówi o zupełnie nowej formie nabożeństwa. Chce, by odprawiać je nie przez piętnaście pierwszych sobót, lecz pięć i by towarzyszyła mu idea wynagradzania za grzechy świata.

,, Królowej Anielskiej, śpiewajmy!”

2 sierpnia przypada wspomnienie Matki Bożej Anielskiej, znane jako odpust Porcjunkuli, święto patronalne w kościołach i klasztorach franciszkańskich.

Kościół Matki Boskiej Anielskiej (Porcjunkula) znajduje się w dolinie, około 2 kilometrów na południe od Asyżu. Początkowo znajdowała się tu niewielka kapliczka, będąca własnością benedyktynów, którą prawdopodobnie w VI wieku ufundowali pielgrzymi wracający z Ziemi Świętej. W czasach św. Franciszka była ona w opłakanym stanie, dlatego zimą 1207/1208 roku odbudował ją i zamieszkał w jej pobliżu. Wkrótce dołączyli do niego także inni bracia.

W 1211 roku benedyktyni z góry Subasio odstąpili Franciszkowi i jego towarzyszom kaplicę i posesję przy niej. Tym sposobem Porcjunkula stała się domem macierzystym zakonu św. Franciszka. Tu również schroniła się przyjaciółka Franciszka, Klara z Offreduccio, fundatorka zakonu klarysek – „Ubogich Pań”. W latach 1569-1679 wokół kapliczki wzniesiono kościół pw. Matki Bożej Anielskiej, który na początku XX wieku został podniesiony do godności Bazyliki patriarchalnej i papieskiej.

Legenda głosi, że św. Franciszek gorąco prosił Boga o łaskę zbawienia wszystkich ludzi. Wówczas objawił mu się Pan Jezus i Matka Boża w otoczeniu aniołów. Zbawiciel miał powiedzieć Franciszkowi, że w zamian za gorliwość, z jaką on i jego bracia starają się o zbawienie dusz, może prosić o każdą łaskę.

Wtedy Franciszek poprosił o to, by wszyscy, którzy ze skruchą się wyspowiadają i nawiedzą kapliczkę, mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów. Początkowo możliwość zyskania odpustu była przywiązana wyłącznie do Porcjunkuli, jednak z biegiem czasu Kościół stopniowo rozszerzał ten przywilej: najpierw na członków z trzech zakonów franciszkańskich, którzy od zachodu słońca 1 sierpnia do zachodu słońca 2 sierpnia nawiedzą dowolny kościół franciszkański, a następnie na wszystkich wiernych, którzy w dniu 2 sierpnia nawiedzą kościół franciszkański bądź parafialny, spełniając zwykłe warunki konieczne do uzyskania odpustu.

ODPUST TZW. PORCJUNKULI.

Już jutro będzie można uzyskać odpust zupełny. Czynnością przepisaną do uzyskania tej godności jest pobożne nawiedzenie kościoła franciszkańskiego lub parafialnego z równoczesnym odmówieniem modlitw:

  • Ojcze nasz
  • Wierzę w Boga

Ponadto wymagane są trzy warunki:

  • Sakramentalna spowiedź
  • Komunia Święta.
  • Modlitwa w intencjach Ojca Świętego.

Należy wykluczyć wszelkie przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu, nawet powszedniego. Jeżeli brak pełnej tego rodzaju dyspozycji lub nie wszystkie warunki są spełnione to odpust będzie cząstkowy.

%d bloggers like this: